Rynek papierowych opakowań składanych i opakowań z tektury falistej rośnie ze względu na wysiłki na rzecz zrównoważonego rozwoju. Wysokonakładowe drukarki wielkoformatowe wypełniają lukę między grafiką wystawową a opakowaniami, oferując krótkoseryjny druk w pełnym kolorze. Innowacje takie jak automatyzacja, szybsze drukowanie wieloprzebiegowe i systemy jednoprzebiegowe zwiększają produktywność. Pojawiają się również opcje atramentów wodnych, aby sprostać obawom związanym z opakowaniami bezpiecznymi dla żywności, tworząc nową synergię dla dostawców usług.
W ramach ogólnego przyjęcia bardziej przyjaznych dla środowiska praktyk, większy nacisk kładzie się na materiały na bazie papieru, takie jak tektura falista i składany karton. Te klasy podłoży są już szeroko stosowane zarówno w opakowaniach, jak i na rynku grafiki reklamowej, szczególnie w przypadku grafiki w punktach sprzedaży, więc dostawcy usług szerokoformatowych są w dobrej pozycji, aby skorzystać ze zwiększonego popytu w obu tych obszarach, zwłaszcza w opakowaniach, gdzie istnieje potencjał dla bardzo dużych nakładów.
Karton składany i tekturę falistą często utożsamia się ze sobą, ponieważ obie są wykonane z papieru. Mają one jednak różne wymagania w zakresie obsługi, co wpływa na ich objętość i są przeznaczone do różnych zastosowań. Karton składany jest dokładniej nazywany tekturą i jest grubszy niż papier, począwszy od 0,3 mm i grubszy, ale nadal jest wykonany ze sprasowanej pulpy drzewnej. ISO definiuje go jako o gramaturze powyżej 250 g/m², co daje mu wystarczającą sztywność do składania w kartony, a także sprawia, że nadaje się do niektórych grafik wystawowych. Może być drukowany na dowolnej drukarce wielkoformatowej, która obsługuje sztywne materiały, a także na niektórych maszynach rolowych, w tym drukarkach produkcyjnych.
Tektury faliste składają się z ryflowanego – lub falistego – arkusza papieru zamkniętego w dwóch płaskich płytach okładzinowych i połączonego klejem. Ryflowanie zatrzymuje powietrze i nadaje płytom pewną amortyzację oraz sztywność. Istnieją różne stopnie ryflowania, takie jak ryfle B lub C z większymi falami zapewniającymi większą amortyzację lub ryfle E i F, w których fale są drobniejsze i bliżej siebie, co zapewnia większą sztywność. Większość tektur falistych stosowanych w opakowaniach i grafikach wystawowych ma pojedynczą warstwę lub ścianę ryflowania, ale niektóre używają dwóch lub nawet trzech warstw z arkuszami podkładowymi pomiędzy nimi dla dodatkowej ochrony. Rezultatem jest zrównoważona tektura na bazie papieru, która jest dość mocna, lekka i łatwa do recyklingu.
Tradycyjnie opakowania z tektury falistej były albo wstępnie zadrukowywane, co oznaczało, że grafika była drukowana na papierze za pomocą prasy litograficznej lub wklęsłodrukowej, a następnie laminowana na tekturze, albo drukowana bezpośrednio na materiałach falistych na prasie fleksograficznej. Druk cyfrowy pozwala na krótsze serie, co w teorii może oznaczać pojedyncze serie dla klientów indywidualnych. W praktyce pozwala to głównie na bardziej ukierunkowane kampanie marketingowe, wraz z pełnokolorową grafiką. Jest to obszar, w którym grafika wielkoformatowa jest wykorzystywana od wielu lat, w szczególności do wyświetlania komunikatów w pomieszczeniach, a także wyświetlaczy w punktach sprzedaży i skrzynek zrzutowych.
Istnieją jednak dwie kluczowe różnice. Pierwszą z nich jest produktywność, ponieważ produkcja opakowań jest znacznie bardziej wolumenowa niż grafika wystawowa. W ostatnich latach pojawiło się jednak wiele wysokonakładowych drukarek wielkoformatowych, których celem jest zniwelowanie tej różnicy. W większości przypadków oznacza to automatyzację sposobu, w jaki płyty są ładowane i rozładowywane z pras. Większość dostawców oferuje wybór częściowej lub pełnej automatyzacji z automatycznymi podajnikami po obu stronach stołu drukującego. Niektórzy dostawcy, tacy jak Agfa i Durst, oferują szereg zrobotyzowanych ramion, które mogą przenosić płyty z palety ze świeżymi płytami do drukarki, a następnie na paletę z wydrukowanymi płytami.
Innym sposobem na zwiększenie produktywności jest zmniejszenie liczby przejść wykonywanych przez głowice drukujące. Większość drukarek wielkoformatowych wykorzystuje podejście skanowania lub wieloprzebiegowe, z głowicami drukującymi zamontowanymi na karetce, która skanuje tam i z powrotem na całej szerokości nośnika. Wielokrotne przejścia są wykorzystywane do wypełniania luk, zwiększania nakładania atramentu i poprawy rozdzielczości druku. Jednak w ostatnich latach niektórzy producenci zmniejszyli liczbę potrzebnych przejść, aby znacznie poprawić ogólną produktywność. Zazwyczaj oznacza to użycie głowic drukujących o wyższej rozdzielczości, dodanie dodatkowych głowic drukujących i użycie atramentów o wyższym obciążeniu pigmentem, aby uzyskać więcej atramentu w mniejszej liczbie przebiegów.

Przykładowo, firma Durst zaprezentowała właśnie maszynę P5 SMP (Super Multi-Pass), która jest przeznaczona zarówno na rynek ekspozycyjny, jak i opakowaniowy. Jest to hybrydowa konstrukcja o szerokości 3,5 m, która jest w stanie wyprodukować do 1 940 m2/h lub 340 płyt na godzinę (3,2×1,6 m), co powinno przełożyć się na około pięć milionów metrów kwadratowych rocznie. Prędkość ta wynika z połączenia zmniejszenia liczby przejść i zwiększenia ogólnej automatyzacji wokół prasy, w szczególności załadunku i rozładunku mediów.

Agfa sprzedaje prasę Onset, która została opracowana przez Inca Digital, która posiada układ głowic drukujących pokrywający całe łoże, aby wyeliminować potrzebę przesuwania karetki głowic. Zamiast tego Onset przesuwa łoże i chociaż może produkować wydruki w jednym przejściu, większość użytkowników decyduje się na co najmniej dwa przejścia, aby poprawić jakość obrazu. Dwuprzebiegowy tryb Express drukarki Onset zajmuje mniej niż dziewięć sekund i pozwala uzyskać do 1449 m2/godz.
Niektórzy producenci pras opracowali systemy jednoprzebiegowe, choć działają one głównie na styku grafiki opakowaniowej i ekspozycyjnej. Fujifilm, na przykład, właśnie wprowadziła na rynek swoją serię Acuity HS, która została opracowana we współpracy z hiszpańskim dostawcą Barberan, z HS6000 opartym na Barberan JetMaster. Może ona produkować do 2000 płyt na godzinę, choć zależy to od używanego systemu podawania płyt.
EFI opracowało serię drukarek jednoprzebiegowych Nozomi, w tym zarówno maszyny o szerokości 1,8 m 18000, jak i 1,4 m 14000. W obu przypadkach dostępne są warianty przeznaczone na rynek opakowań lub szyldów i wyświetlaczy, a wszystkie wersje oferują utwardzanie LED dla atramentów UV.
To prowadzi nas do drugiej dużej różnicy między grafiką opakowaniową i ekspozycyjną, po wydajności. Świat opakowań preferuje atramenty na bazie wody, głównie ze względu na kwestie bezpieczeństwa żywności, ale także ze względu na większą trwałość. Jednak większość drukarek wielkoformatowych używa atramentów utwardzanych promieniami UV, chociaż większość z nich przeszła obecnie na utwardzanie LED, które jest bardziej ekologiczne niż konwencjonalne lampy utwardzające. Jednak w przypadku atramentów UV nadal istnieje ryzyko, że niektóre substancje chemiczne, głównie z fotoinicjatorów, będą migrować przez opakowanie, co utrudnia spełnienie przepisów dotyczących bezpieczeństwa żywności. EFI udowodniło, że istnieje rynek dla opakowań wykorzystujących druk atramentem UV, ale mimo to opracowuje wodną wersję atramentu swojej prasy Nozomi.
Niektóre drukarki wielkoformatowe używają atramentu lateksowego lub żywicznego, który jest na bazie wody. HP, na przykład, oferuje zautomatyzowane systemy lądowania dla swoich drukarek lateksowych o szerokości 3,2 m. Ale HP oferuje również prasy Indigo dla formatów do B2, które mogą obsługiwać składany karton. HP sprzedaje również szereg jednoprzebiegowych pras atramentowych dla większych formatów, w tym niektóre do wstępnego drukowania na podkładach z tektury falistej.
Podsumowując, istnieje rosnąca synergia między grafiką wielkoformatową i opakowaniami, a niektóre z najszybszych wysokonakładowych drukarek wielkoformatowych są teraz w stanie konkurować na rynku opakowań krótkoseryjnych. Możemy spodziewać się, że coraz więcej dostawców pras wielkoformatowych będzie wchodzić na rynek opakowań, więc istnieje pewna logika w tym, że dostawcy usług wielkoformatowych również podążają za tym trendem.